Wataha w Mongolii

Wataha w Mongolii

Rowerową podroż do Mongolii wymarzyliśmy sobie w 2013 roku, jeszcze w Indiach, kiedy to razem z Diuną szliśmy przez Himalaje Garhwalu. Ten dwumiesięczny marsz z jednoroczną wówczas suką rasy wilczak czechosłowacki scementował naszą trójkę, staliśmy się wówczas watahą. Diuna w Indiach dorosła, a po powrocie mogła zacząć trenować długodystansowe biegi przy rowerze. Do Mongolii również mieliśmy ruszyć razem, a jako cel postawiliśmy sobie przejście z Diuną 1000 km przez góry […]

Chorwacja 2009

Chorwacja 2009

Wstajemy o 4.00. Pierwszy dzień wyprawy! Montujemy koła do rowerów, przyczepkę, sakwy, sprawdzamy czy niczego nie zapomnieliśmy. Zamykam samochód, odłączam akumulator w myślach tłumacząc się, że to nie ochrona przed kradzieżą, a troska o poziom jego naładowania po powrocie… Zaczynamy :) 

Przez wiatr – Islandia 2009

Przez wiatr – Islandia 2009

Autorzy relacji: Małgorzata Stanek i Artur Jurkowski     Dzień 1 – 4 (9-12 lipca) Złoty krąg Keflavik – Reykjavik –Þingvellir – Geysir – Gulfoss  W Keflaviku wylądowaliśmy o 4 rano. Słońce już świeciło, wg danych pilota było 7stopni. Z zapałem zabraliśmy się do skręcania rowerów, które przyleciały z Polski w kartonach. Nie było to najłatwiejsze zadanie, więc zajęło nam sporo czasu. Zdobycie Reykjaviku było ciężkim […]

Moto leopard – czyli śladami sowieckich cudów

Moto leopard – czyli śladami sowieckich cudów

Marek jeszcze przed wyprawą zapisał jej plan. Warto przeczytać, bo już sam plan czyta się lepiej niż niejedną relację z podróży. MOTO LEOPARD – czyli śladami Sowieckich Cudów… Celem wyprawy przede wszystkim jest droga, sama podróż i przygoda. Jednak żeby trzymać jakiś kierunek ciągnąć nas będzie magia gór. Tym razem będzie to połączenie przeprawy motocyklowej z próbą zmierzenia się z najwyższymi górami byłego Związku Radzieckiego. […]

Małgorzata i Krzysztof – zielonoGÓRSCY rowerzyści

Małgorzata i Krzysztof – zielonoGÓRSCY rowerzyści

Relacja z wyprawy “Turcja na rowerze”. Pierwsza wyprawa niczym narkotyk uzależniła nas od tego uczucia wolności czerpanej z jazdy przed siebie. (…) To dzięki wyprawom udaje nam się dojechać do miejsc, do których samochodem nie dałoby się dojechać a pieszo za daleko aby dojść. Dzięki naszej pasji z turystów staliśmy się podróżnikami. Życie nabrało kolorów, głębszego sensu. http://www.wyprawyrowerowe.zgora.pl/ Poniżej kilka zdjęć z wyprawy do Turcji w 2013 roku.

Rower góral i na Ural. Dominik Szmajda

Rower góral i na Ural. Dominik Szmajda

Latem tego roku udałem się w miesięczną podróż rowerową na Ural Polarny. Chciałem się trochę “zniszczyć” fizycznie, w ciekawym i egzotycznym miejscu, gdzie można dotrzeć stosunkowo niedrogim kosztem. Przy okazji chciałem zobaczyć na własne oczy jak wygląda tundra i w jakim stopniu rower nadaje się na taki teren (nie nadaje).

Ta strona wykorzystuje Ciasteczka - więcej informacji o polityce prywatności i RODO

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close