Rower góral i na Ural. Dominik Szmajda

Latem tego roku udałem się w miesięczną podróż rowerową na Ural Polarny. Chciałem się trochę „zniszczyć” fizycznie, w ciekawym i egzotycznym miejscu, gdzie można dotrzeć stosunkowo niedrogim kosztem. Przy okazji chciałem zobaczyć na własne oczy jak wygląda tundra i w jakim stopniu rower nadaje się na taki teren (nie nadaje).

Ta strona wykorzystuje Ciasteczka - więcej informacji o polityce prywatności i RODO

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na „zezwalaj na pliki cookie”, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą jakość przeglądania. Jeśli będziesz nadal korzystać z tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz „Akceptuję” poniżej, wyrażasz na to zgodę.

Zamknij