Przewodnik rowerowy po Rugii

Dojazd na Wyspę Rugię nie stanowi wielkiego problemu. Jest ona oddalona od polskiej granicy około 180 km, dotarcie autostradą powinno zająć około 2 godziny. Na trasie jest wiele licznych miejsca na postój np. toaleta. Dojazd na wyspę nie wymaga przeprawy promowej. Prowadzą na nią dwa mosty. Jeden z nich (nie sposób go przeoczyć) jest najdłuższym mostem w Niemczech. W przypadku, gdy Waszą wyprawę zaczniecie z miejscowość Stralsund zwróćcie uwagę, abyście wybrali […]

Jak wybrać sakwy rowerowe?

Krok 1: Dopasuj sakwy do swoich potrzeb Krótkie wycieczki i jazda miejska Przy małym obciążeniu najlepiej sprawdzą się niewielkie sakwy zamontowane na tylnym bagażniku. Pojemność zestawu dwóch sakw wynosząca 35 litrów w zupełności wystarczy do przewiezienia cieplejszych ubrań, przewodnika po okolicy i smacznego prowiantu. W tym segmencie w naszej ofercie proponujemy następujące rodzaje sakw: Dry 30, Dry Plus 30 oraz Twist 30. Jeżeli czasem zdarzają Ci się dłuższe […]

La sonrisa de Sudamérica – dwa lata szczęścia

Kolejny raz siadamy przed mikrofonem w drewnianej, starej szafie zastępującej nam studio. Za chwilę rozpocznie się wywiad w radiu. Pewnie padną pytania o najważniejsze wspomnienia, spotkanych ludzi i ewakuację, która sprowadziła nas zbyt wcześnie do Polski. Będzie miła rozmowa, ale teraz sobie myślę o tym ile mieliśmy szczęścia. Na metryce zbliżam się do 35 lat, wokół szaleje COVID-19, blogosfera „odkrywa” Polskę, znajomi utknęli w połowie podróży, nikt nie próbuje […]

Nowa Zelandia

W sierpniu 2019 roku wyruszyliśmy w naszą pięciomiesięczną podróż, zabierając ze sobą rowery i trochę bagażu. Wszystkie destynacje były zaplanowane przed wylotem z Polski, bilety samolotowe zakupione. Plan był prosty – przejechać rowerem z Ałma-aty (Kazachstan) do Duszanbe (Tadżykistan), następnie lot do Auckland i znów rowerem do Christchurch, kolejny lot do Tokio i przejazd rowerem do Osaki, a na zakończenie wakacje bez roweru w Tajlandii.

Który system nośny wybrać?

Nasze sakwy są dostępne z trzema systemami nośnymi – Crosso, Rail oraz Click. Wiele osób, szczególnie na początku przygody z sakwami rowerowymi, może zadawać sobie pytanie, na który się zdecydować i czym one się różnią? Przychodząc na tę stronę pewnie oczekujecie elaboratu i mnogości opcji i tu Cię zaskoczymy! Odpowiedzi na najtrudniejsze pytania, zwykle są tymi najprostszymi i w tym wypadku jest podobnie! Poniższa tabela przedstawia główne cechy systemów nośnych oraz różnice między […]

Arktyczna wyspa Værøy

Poczuj się jak wiking dobijający do brzegu rzuconej na środku oceanu wyspy, niech zachwycą Cię pokryte zielonym dywanem szczyty i lazurowe morze. Gdy już zejdziesz z promu, nie myśl o cywilizacji, która na pewno ułatwi ci pobyt, ale pozwól wyspie przenieść cię w czasy najdawniejsze, gdy ludzie czcili święty lud o dziewięciu palcach, gdy w tajemniczej jaskini odbywały się ceremonie godne uwiecznienia na skałach lub gdy łapano orły gołymi rękoma.

Stal nierdzewna

Do produkcji naszego sprzętu używamy odpornego na korozję stopu stali. Dzięki swoim właściwościom elementy te znoszą bardzo trudne warunki atmosferyczne i nie wymagają dodatkowych powłok ochronnych. Sprawia to, że cieszą one oczy naturalnym, srebrnym połyskiem. W porównaniu do stali węglowej stal nierdzewna charakteryzuje się większą sztywnością i twardością, a przez to jest bardziej odporna na ścieranie.

Tandemowe Trip Love

Czy sięgacie czasem marzeniami na najdalsze krańce szaleńczej wyobraźni? Tworzycie obrazy, które są nieprawdopodobne, a tym samym niezwykle ekscytujące? Wyobrażacie sobie siebie gdzieś, gdzie właściwie zdajecie sobie sprawę, że raczej będzie niemożliwe osiągnięcie danego punktu? NIE-MOŻLIWE-NIE-ISTNIEJE! To teraz powiedzcie sobie na głos, wyrzućcie z piersi gromkim okrzykiem NIE-MOŻLIWE-NIE-ISTNIEJE! Bo taka jest prawda. I choć wszyscy ludzie na świecie mogą Wam mówić, że sobie nie poradzicie, nie dacie rady, Wasz pomysł […]

W pięć dni dookoła Parku Narodowego Durmitor w Czarnogórze

Tegoroczne wakacje miały być dla naszej dwójki, podróżujących do tej pory głównie stopem, autobusem i pociągiem, okazją do pierwszej dłuższej jazdy z sakwami, jak i rozgrzewką przed nieograniczoną czasem rowerową włóczęgą, w którą ruszymy za rok. Niedługo przed wyjazdem Anelowi przydarzył się wypadek (rowerowy, sic!), który uniemożliwił planowany przejazd wzdłuż łuku Karpat przez Słowację i Rumunię, aż do Belgradu.