Tandemiarze na Islandii

Kupiliśmy tandem. I bilety na Islandię. Szalony pomysł! Dlaczego? Może dlatego, że w chwili rezerwowania miejsc w samolocie nie mieliśmy za sobą ani jednej przejażdżki na naszym rowerze? Trzeba tez dodać, że ja nie jestem „rowerową” dziewczyna i miała to być pierwsza taka moja wyprawa. Jeśli to Wam nie wystarczy, to pomyślcie, że to ja namówiłam Joachima na wyjazd! No i tandem. Kto normalny jeździ na tak dziwnym rowerze? Kupno biletów okazało się jedną z najprostszych rzeczy do załatwienia. Do wylotu mieliśmy niewiele […]

Tandemem przez Kazachstan

Każdy pomysł na wyprawę rowerową jest dobry. Nawet jeśli będą to Koluszki. Może być nawet na składaku albo starej Ukrainie. Najlepiej bez przerzutek, żeby było zabawnie i prosto. „Nie pij wódki nie pij wina kup se rower Ukraina”, hasło pasowałoby jak ulał, jednak przez przypadek odkrywamy najzabawniejszy rower jaki jeździł niegdyś na polskich drogach – Romet Duet, 20 calowy tandem, takie podwójne Wigry.

Ta strona wykorzystuje Ciasteczka - więcej informacji o polityce prywatności i RODO

Ustawienia plików cookie na tej stronie są ustawione na „zezwalaj na pliki cookie”, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą jakość przeglądania. Jeśli będziesz nadal korzystać z tej witryny bez zmiany ustawień plików cookie lub klikniesz „Akceptuję” poniżej, wyrażasz na to zgodę.

Zamknij