Rowerem przez Himalaje

ROWEREM PRZEZ HIMALAJE 2016 Dzień wylotu. Rano o trzeciej jest rześko w Warszawie. Tym razem na kolejną wyprawę startujemy z Saskiej Kępy od Artura. Niestety, Dom Kultury Wyczółki zakończył swoją działalność, nie tylko nam tego miejsca brakuje. Jednak pozostaną wspomnienia do końca życia związane z tym miejscem. Życie toczy się dalej. Z Arturem docieramy na lotnisko, ładujemy bagaże na wózek i na odprawę. Odwołali nasz lot. A czemu? Nie wiadomo – odpowiada pan. […]

Sri Lanka – egzotyczna przygoda z dziećmi

Jak zrobić sobie egzotyczną przygodę? Pojechać na Sri Lankę z dziećmi i rowerami. Tropiki i rowery –  tę kombinację wcześniej spotkaliśmy. Tropiki i dzieci –  nie raz, więc wydawało nam się oczywiste, że tropiki, rowery i dzieci też są wykonalne. Choć o samej Sri Lance nie wiedzieliśmy wiele, to zdecydowaliśmy się spakować sakwy Crosso, podpiąć przyczepkę z dwiema córkami w środku –  Hanką lat 4 i Marianką lat 1 i ruszyć w tropik leżący całe 6 stopni od równika! Rekonesans poczyniony […]

Podróż pokoleń wzdłuż wschodniej i północnej granicy Polski

Podróż pokoleń Pomysł wyprawy rowerowej, której celem byłoby objechanie Polski wzdłuż granicy pojawił się w naszych głowach już 3 lata temu: 4 granice kraju (północ, wschód, zachód i południe) w 4 lata. Długości każdej z granic niedługie, przyjemność z jazdy rowerem gwarantowana a oprócz tego możliwość zwiedzania pięknych regionów kraju w sposób aktywny: na rowerze i z namiotem. Przygotowania do pierwszej wyprawy (wzdłuż wybrzeża) nie trwały długo: jak […]

3800 kilometrów dookoła Polski

Dlaczego aż tyle wokół własnego grajdołka? Bo też jest piękny! To była prywatna wersja podróży all inclusive. No bo w końcu mieliśmy łąki, pola, morze, jeziora, lasy, góry, a na rowerach i na trasie wszystko, co w danym momencie do życia potrzebne. Na spiekotę – szumiące brzozy lub mulistą rzekę, na głód – jeżyny leśne lub pajdę chleba wydawaną prosto z siodełka, na zimno – ciepłe ludzkie słowo i siebie, zaś na deszcz – wiaty przystankowe […]

Tandemiarze na Islandii

Kupiliśmy tandem. I bilety na Islandię. Szalony pomysł! Dlaczego? Może dlatego, że w chwili rezerwowania miejsc w samolocie nie mieliśmy za sobą ani jednej przejażdżki na naszym rowerze? Trzeba tez dodać, że ja nie jestem „rowerową” dziewczyna i miała to być pierwsza taka moja wyprawa. Jeśli to Wam nie wystarczy, to pomyślcie, że to ja namówiłam Joachima na wyjazd! No i tandem. Kto normalny jeździ na tak dziwnym rowerze? Kupno biletów okazało się jedną z najprostszych rzeczy do załatwienia. Do wylotu mieliśmy niewiele […]

Ta strona wykorzystuje Ciasteczka - więcej informacji o polityce prywatności i RODO

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close